Mais músicas de 102 Boyz
Mais músicas de Worek
Descrição
Compositor: Bartosz Worek
Compositor: Przemysław Pituła
Letrista: Dominik Jurga
Letra e tradução
Original
Nie chodzimy do miejsc tych drogich, pięknych, ładnych.
Kłaniamy się na klatkach, chociaż top ciągle jarany.
Łączymy się w te grupy, żeby w końcu dojść do władzy. Nikt nie pyta, jak się czujesz, tylko czy byłeś karany.
My mieszkańcy tych podwórek, których nikt nie chce odwiedzać.
Dziewczyny z dużych domów chcą nas zmienić, lecz się nie da.
My to chłopaki ze wschodu, złość tak duża jak pożoga, bo co drugi chce się wyrwać, jeszcze sam nie wie do końca.
Łatwo udawać, że naprawdę wszystko gra. Ty zapomniałeś, co ci w środku mówi serce.
Żyję w tym gównie sam już nie wiem ile lat i czekam, aż to w końcu we mnie kurwa pęknie.
Idę przez ogień, więc walk with me!
Nie wszystko ży, niech deszcz zaleje miasto, w którym nie chcesz żyć.
Ciemność przed burzą piękna, a potem nie ma nic.
Idę przez ogień, więc walk with me!
Nie wszystko ży, niech deszcz zaleje miasto, w którym nie chcesz żyć. Ciemność przed burzą piękna, a potem nie ma nic.
My zamknięci w czterech ścianach, gdzie na co dzień rządzi szarość.
Dlatego wrzucam kwadrat, żeby chwilę nie bolało. Tu na głowie ciągle tyle, nazywana łysą pałą.
Czasem też się zagotuję, nigdy jej nie zrozumiano.
Lekarz mówi: "Mam problem", ja tłumaczę w trzech językach, choć podświadomie myślę, że ten chłop się do mnie spina.
My nieufni ludzi, którzy są tu często po odwykach, które w gruncie nic nie wnoszą.
Nie dasz rady tu wytrzymać. Łatwo udawać, że naprawdę wszystko gra.
Ty zapomniałeś, co ci w środku mówi serce.
Żyję w tym gównie sam już nie wiem ile lat i czekam, aż to w końcu we mnie kurwa pęknie.
Idę przez ogień, więc walk with me!
Nie wszystko ży, niech deszcz zaleje miasto, w którym nie chcesz żyć. Ciemność przed burzą piękna, a potem nie ma nic.
Idę przez ogień, więc walk with me!
Nie wszystko ży, niech deszcz zaleje miasto, w którym nie chcesz żyć.
Ciemność przed burzą piękna, a potem nie ma nic.
Tradução em português
Não vamos a lugares caros, bonitos ou agradáveis.
Nós nos curvamos nas gaiolas, embora o topo ainda esteja quente.
Nós nos juntamos a esses grupos para finalmente chegar ao poder. Ninguém pergunta como você se sente, apenas se você tem antecedentes criminais.
Somos os habitantes desses quintais que ninguém quer visitar.
As meninas das casas grandes querem nos mudar, mas não conseguem.
Somos caras do Oriente, a raiva é grande como um incêndio, porque todos os outros querem fugir, ainda não têm certeza.
É fácil fingir que está tudo bem. Você se esqueceu do que seu coração está lhe dizendo por dentro.
Estou vivendo nessa merda há não sei quantos anos e estou esperando que isso finalmente exploda dentro de mim.
Estou andando pelo fogo, então caminhe comigo!
Nem tudo está vivo, deixe a chuva inundar a cidade onde você não quer morar.
Escuridão antes da tempestade da beleza, e então não há nada.
Estou andando pelo fogo, então caminhe comigo!
Nem tudo está vivo, deixe a chuva inundar a cidade onde você não quer morar. A escuridão antes da tempestade da beleza, e então não há nada.
Estamos confinados a quatro paredes, onde o cinzento impera todos os dias.
Por isso coloquei um quadrado para não doer por um tempo. Ainda há tanta coisa na minha cabeça que se chama careca.
Às vezes eu também fervo, ela nunca foi compreendida.
O médico diz: “Estou com um problema”, traduzo em três idiomas, embora inconscientemente pense que esse cara está ficando com raiva de mim.
Desconfiamos das pessoas que muitas vezes vêm aqui depois da reabilitação, o que na verdade não traz nada.
Você não será capaz de sobreviver aqui. É fácil fingir que está tudo bem.
Você se esqueceu do que seu coração está lhe dizendo por dentro.
Estou vivendo nessa merda há não sei quantos anos e estou esperando que isso finalmente exploda dentro de mim.
Estou andando pelo fogo, então caminhe comigo!
Nem tudo está vivo, deixe a chuva inundar a cidade onde você não quer morar. A escuridão antes da tempestade da beleza, e então não há nada.
Estou andando pelo fogo, então caminhe comigo!
Nem tudo está vivo, deixe a chuva inundar a cidade onde você não quer morar.
Escuridão antes da tempestade da beleza, e então não há nada.