Mais músicas de Igor Herbut
Descrição
Produtor: Igor Herbut
Compositor: Igor Herbut
Letrista: Igor Herbut
Engenheiro de mixagem: Ignacy Gruszecki
Engenheiro de Masterização: Ignacy Gruszecki
Piano: Tomasz Świerk
Guitarra: Przemysław Świerk
Baixo: Piotr Kołacz
Bateria: Tomasz Harry Waldowski
Vocal: Igor Herbut
Letra e tradução
Original
Kolejny ze mną dzielisz oddech bez lęku
Jak przeschnięta ziemia z ciężarem
Kropel deszczu
I tak się wychylam - niepewny, jak żółw z kamienia
Podając Ci w dłoniach milczenie do czytania
Nie spieszysz się - Twój dotyk czeka
Między faktem, a marzeniem - to nasze cierpienie
Z patrzenia tka mi się dom
Gdzie ściany są z cierpliwości zbudowane
Oswajasz mnie powoli, kochanie
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
Uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
Uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
Z powiek spływa zmierzch jak ciepły popiół
Po liniach twoich ramion snuje się spokój
Na plecach odpoczywa światło
Rozpina mrok - półgłosem, jasno
Pod skórą ślady dawnych skorup
W cieple kulę się jak zmęczone zwierzę
Między nami pęka powietrze
Oswajasz mnie, tak jak i ja Ciebie
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
Uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
On uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
Tradução em português
Você compartilha sua respiração comigo novamente sem medo
Como terra seca com um fardo
Pingos de chuva
E então eu me inclino - incerto, como uma tartaruga feita de pedra
Dando-lhe silêncio em suas mãos para ler
Não tenha pressa - seu toque está esperando
Entre o fato e o sonho - este é o nosso sofrimento
Olhar para isso cria um lar para mim
Onde as paredes são feitas de paciência
Você está me domesticando lentamente, querido
Você me domestica - você me ama lentamente
A tartaruga não persegue tempestades
Ele aprende a onda
Lentamente, lentamente - dói cada vez menos
E não tenha pressa
Ame o quanto quiser
Você me domestica - você me ama lentamente
A tartaruga não persegue tempestades
Ele aprende a onda
Lentamente, lentamente - dói cada vez menos
E não tenha pressa
Ame o quanto quiser
O crepúsculo flui das pálpebras como cinza quente
A paz rasteja pelas linhas dos seus ombros
A luz repousa em suas costas
Ele desvenda a escuridão - em voz baixa, claramente
Vestígios de conchas antigas sob a pele
Eu me acovardo no calor como um animal cansado
O ar quebra entre nós
Você me domestica, assim como eu domestico você
Você me domestica - você me ama lentamente
A tartaruga não persegue tempestades
Ele aprende a onda
Lentamente, lentamente - dói cada vez menos
E não tenha pressa
Ame o quanto quiser
Você me domestica - você me ama lentamente
A tartaruga não persegue tempestades
Ele está aprendendo a onda
Lentamente, lentamente - dói cada vez menos
E não tenha pressa
Ame o quanto quiser