Mais músicas de Louis Villain
Descrição
Compositor: Filip Diesendorf-Krause
Letrista: Filip Diesendorf-Krause
Letrista: Tymoteusz Rożynek
Letra e tradução
Original
Nie jest mi obce nic co ludzkie.
Zjechałem Polskę od śląskiego po warmińsko-mazurskie.
Szedłem kiedyś bokiem, nieraz na czołówkę i trafiłem prosto na czołówkę. To creme de la creme i drinki z rodem.
Zamykam tą grę, dwa sploty i zgobel. Ona leży koło mnie. Mówię do niej kotek.
Amerykański sen, ale polskie złote. Od L do V do N przeliteruj sobie.
I ja dobrze wiem, co jest pięć i po co to robię.
Mam pociąg do PLN, bilet w jedną stronę i to nie TGV, tylko moja kolej. Dzisiaj nie martwi nic. Siedzę, palę Kali Weed.
Chciała ze mną palić staw. Nigdy jej nie palił. Wstyd!
Nie, nie, nie, nie. Chciałem tylko, wiesz, cash liczyć. Palę sobie jazz bez tytytyty.
Ale ona zakręcone ciało ma. Barcelona, Kalifornia, WWAP.
Cash liczyć. Palę sobie jazz bez tytytyty.
Ale ona zakręcone ciało ma. Barcelona, Kalifornia, WWAP.
Barcelona, Kalifornia, WWAP.
To nie to samo osiem godzin, co kiedyś. Coś się rodzi w mojej głowie.
Jeszcze kiedyś będzie myśl i to nasze pięć minut, to rozciągnę je na wieki.
Na wieki, bo nie mam takiej potrzeby. Nie ma dobrej pasji bez pasji i warta bez pracy.
Nie uprasowałem dresów, zaraz muszę iść do pracy.
Żartowałem w celkach, bo pot na tyle scen w każdym mieście. Moje DNA.
W każdym mieście jazz ciągnie po ulicach, gdzie seba rzuca śmierć. Potem i kaluje mnie. Ona pyta mnie o czas.
Chciałbym odpowiedzieć jej, ale przestał grać już rolę. To amerykański sen.
W tle wyją syreny. Już nie to, co kiedyś. Pięć minut do plaży.
Możemy, jak -chcemy. -Chciałem tylko, wiesz, cash liczyć.
Palę sobie jazz bez tytytyty.
Ale ona zakręcone ciało ma. Barcelona, Kalifornia, WWAP. Cash liczyć.
Palę sobie jazz bez tytytyty. Ale ona zakręcone ciało ma.
Barcelona, Kalifornia, WWAP.
Tradução em português
Nada humano é estranho para mim.
Viajei pela Polônia desde a voivodia da Silésia até a voivodia da Vármia-Masúria.
Certa vez andei de lado, às vezes na frente da cabeça, e acabei bem na frente da cabeça. Este é creme de la creme e bebidas com a família.
Tô fechando esse jogo, duas tecelagens e um gobel. Ela está ao meu lado. Eu a chamo de gatinha.
Sonho americano, mas zloty polaco. Soletre de L para V para N.
E eu sei bem o que é cinco e por que faço isso.
Tenho trem para PLN, passagem só de ida e não é TGV, é a minha vez. Hoje nada me preocupa. Estou sentado aqui fumando Kali Weed.
Ela queria fumar baseado comigo. Ele nunca fumou. Vergonha!
Não, não, não, não. Eu só queria, você sabe, contar dinheiro. Eu fumo jazz sem titânio.
Mas ela tem um corpo maluco. Barcelona, Califórnia, WWAP.
Contagem de dinheiro. Eu fumo jazz sem titânio.
Mas ela tem um corpo maluco. Barcelona, Califórnia, WWAP.
Barcelona, Califórnia, WWAP.
Não são as mesmas oito horas de antes. Algo nasce na minha cabeça.
Mais uma vez, haverá um pensamento e serão os nossos cinco minutos, depois vou esticá-lo para sempre.
Para sempre, porque não preciso disso. Não existe boa paixão sem paixão e não existe valor sem trabalho.
Ainda não passei meus agasalhos, tenho que ir trabalhar logo.
Eu estava brincando nas celas, porque tem tantas cenas em cada cidade. Meu ADN.
Em todas as cidades, o jazz assombra as ruas onde a morte ataca. Então ele me machuca. Ela me pergunta sobre o tempo.
Eu gostaria de responder, mas ele parou de fazer o papel. É o sonho americano.
Sirenes tocam ao fundo. Não é o que costumava ser. Cinco minutos para a praia.
Podemos fazer o que quisermos. -Eu só queria, você sabe, contar dinheiro.
Eu fumo jazz sem titânio.
Mas ela tem um corpo maluco. Barcelona, Califórnia, WWAP. Contagem de dinheiro.
Eu fumo jazz sem titânio. Mas ela tem um corpo maluco.
Barcelona, Califórnia, WWAP.