Descrição
Produtor: Witold Skrzypczak
Compositor: Witold Skrzypczak
Letrista: Paweł Horbowy
Engenheiro de mixagem: Witold Skrzypczak
Engenheiro de Masterização: Karol Mozgawa
Teclados: Witold Skrzypczak
Vocal: Paweł Horbowy
Letra e tradução
Original
Ściany mają kolor twojej skóry.
Powietrze ma zapach twój.
Leżę w tym pokoju, który mówi mi o tobie, który pozbawia mnie snu.
Poproszę miłość ze wszystkimi dodatkami.
Co zmieszany zapłacę karmą.
Zakochałem się niestety jak idiota w noc fatalną, miłością upalną.
Gorąca kotka na końcu lata.
Zielonooka odpowiedź wszechświata.
Jestem w proszku, ale też rozkopany. Na dzień dobry przegrany. Oszalałem.
Ściany mają kolor twojej skóry.
Powietrze ma zapach twój.
Leżę w tym pokoju, który mówi mi o tobie, który pozbawia mnie snu.
Ściany mają kolor twojej skóry.
Powietrze ma zapach twój.
Leżę w tym pokoju, który mówi mi o tobie, który pozbawia mnie snu.
Tu łażę i zamulam. Słucham Pitbulla Terriera i Scootera.
Seria traum, ale jeszcze nie umieram. Ciało ludzkie, ale mózg niewielkiego gryzonia.
Bloki to galaktyki, a w każdym oknie ona. Wódka na młyn mojego szaleństwa. Córka
Hefajstosa z pierwszego małżeństwa. Ogień, ogień! Po głowie myśli robaczywki.
Kojarzę twarze, ale nie pamiętam imion wszystkich.
Ściany mają kolor twojej skóry.
Powietrze ma zapach twój.
Leżę w tym pokoju, który mówi mi o tobie, który pozbawia mnie snu.
Ściany mają kolor twojej skóry.
Powietrze ma zapach twój.
Leżę w tym pokoju, który mówi mi o tobie, który pozbawia mnie snu.
Tradução em português
As paredes são da cor da sua pele.
O ar cheira a você.
Estou deitado neste quarto que me fala de você, que me priva de sono.
Amor com todos os enfeites, por favor.
Se estiver confuso, pagarei com carma.
Infelizmente, me apaixonei como um idiota em uma noite fatídica, por um amor abrasador.
Gatinha gostosa no final do verão.
A resposta de olhos verdes do universo.
Estou em pó, mas também estou animado. Bom dia, perdedor. Eu sou louco.
As paredes são da cor da sua pele.
O ar cheira a você.
Estou deitado neste quarto que me fala de você, que me priva de sono.
As paredes são da cor da sua pele.
O ar cheira a você.
Estou deitado neste quarto que me fala de você, que me priva de sono.
Estou apenas vagando por aqui e balbuciando. Eu ouço Pitbull Terrier e Scooter.
Uma série de traumas, mas ainda não estou morrendo. Um corpo humano, mas o cérebro de um pequeno roedor.
Os blocos são galáxias e em cada janela há uma galáxia. Vodka para o moinho da minha loucura. Filha
Hefesto de seu primeiro casamento. Fogo, fogo! Há vermes correndo pela minha cabeça.
Reconheço os rostos, mas não lembro o nome de todos.
As paredes são da cor da sua pele.
O ar cheira a você.
Estou deitado neste quarto que me fala de você, que me priva de sono.
As paredes são da cor da sua pele.
O ar cheira a você.
Estou deitado neste quarto que me fala de você, que me priva de sono.