Músicas
Artistas
Gêneros
Capa da faixa Ile mam dać?

Ile mam dać?

4:12Álbum Sentymentalia 2025-09-05

Mais músicas de shhieda

  1. Wzrok
    terrorcore 2:55
  2. NIE MOGĘ ŻYĆ JAK WY
      2:42
  3. Lubię siedzieć sam
      3:16
  4. NIE MA DLA NAS MIEJSCA
      3:13
  5. Sentymentalia
      2:52
  6. Kurz
      3:34
Todas as músicas

Mais músicas de Gibbs

  1. Róż
  2. Drive
    terrorcore 3:22
  3. Stan
      3:01
  4. Zawsze chciałem
      3:04
  5. Czerwone łzy
      3:24
  6. Mały Książę
      3:01
Todas as músicas

Descrição

Produtor: SHHIEDA

Compositor: Mateusz Gibbs Przybylski

Letrista: Maciej Shhieda Adamowicz

Letra e tradução

Original

Ile muszę dać, żeby wciąż tutaj być? Zadziwia mnie koszt starych łez, nowych dni.
Pojechałem grać, leżę sam, cichy hotel. Marzył mi się main, żaden gig, żaden bis.
Kiedy wracam do nas wiem, że usłyszę to samo.
Wiem, nie ma co włożyć do gara i znika siano. Chciałem porozmawiać już nie raz, ale to chuj da.
Trzeba to przeboleć jak zwykle i płakać na noc. Modlę się do losu, by cię nie znalazły dragi.
Zawsze w to wierzyłem, że można sobie poradzić.
Siedzą między blokiem ziomale, stare chłopaki, a to poranione dzieci nie mają już nic poza tym.
I nieważne gdzie jesteśmy, to już nigdy nie będziemy ponad blokiem.
-Strach zawsze znajdzie drogę.
-Potrzebuję dzisiaj tylko, byś tu został ze mną, bo nie zamierzam sam znowu wychodzić na zewnątrz. Bo nie pokażę twarzy wam.
Głęboko w piwni mam pochowany plan.
Biegam poza stadem, na rejon wbijam jak trzeba spać. Opiją mój sukces ziomale, choć gadaliśmy raz.
Odkleiłem dupę od ławek, miałem niewiele szans. Traumy znają tu do każdej klatki kod.
Chciałbym być dla wszystkich, ale terminy mam znów jak wóz.
Z każdej strony leci do mnie info, nie wiem, w którą brnąć. Całe życie walczę tylko o to, żeby zdobyć głos.
Jebie wygodę, bez tego nigdy nie pokażę, co to znaczy prawda.
A to nie jedna warstwa pełna kłamstwa, co nam pozatyka gardła.
Biorę robotę, by stawić za płotem te sprawy, co pakują w kaftan.
Od ciebie ciągle gadka, czysta karta, dialogi jak copy pasta. Oszkalaga prawda rozbiera mnie dziś ze słów.
Stare, nowe twarze, zaufania brak i tchórz. Tamte nadłogi emocji mi szybko zmiękczają tłum.
A w głowie wzmożony ruch, sygnały i wiele dżum.
Ile mam tak? Ile mam dać? Ile by nie było mnie, to widok ten sam.
Chciałbym się zatrzymać, nawet nie wiesz, jak często.
Stara farba klatek mnie zapycha od wewnątrz. Ile mam tak? Ile mam dać? Ile by nie było mnie, to widok ten sam.
Chciałbym się zatrzymać, nawet nie wiesz, jak często.
Stara farba klatek mnie -zapycha od wewnątrz. -Pokerowa twarz, ciągle unisono gra.
Z tym, co noszę w sercu, nie próbuj mi mówić co i jak. Ile muszę dać? Podzielony tu i tam.
Oszukałem życie, by życie nie oszukało nas.
Słyszą wszędzie, co mówię, mogę przemawiać sam. Dziś to śmieszne, latami krzycząc do pustych ścian.
Pry słow we mnie nieszczęście bolało tyle lat. Oddałem, co mam, ej, byle mieć pewność.
Wierzyć jak dziecko, że zobaczę słońce na drodze przez piekło.
Nie zniszczy pieniądz mych ambicji wewnątrz, że nie skończę tak jak na tym szlaku większość.
Ej, zostało się tyle samemu, będę w tym konsekwentny.
Oddałem tyle każdemu, nie usłyszałem dzięki. Straciłem wiele po drodze, inni szacunku resztki.
Ile mam dać, żebyś nie -powtarzał moich lekcji? -Ile mam tak? Ile mam dać?
Ile by nie było mnie, to widok ten sam. Chciałbym się zatrzymać, nawet nie wiesz, jak często.
Stara farba klatek mnie zapycha od wewnątrz. Ile mam tak? Ile mam dać?
Ile by nie było mnie, to widok ten sam.
Chciałbym się zatrzymać, nawet nie wiesz, jak często.
Stara farba klatek mnie zapycha od wewnątrz.
Ile mam dać?

Tradução em português

Quanto tenho que dar para ainda estar aqui? Fico maravilhado com o custo das lágrimas antigas, dos novos dias.
Fui brincar, estou deitado sozinho, um hotel tranquilo. Sonhei com um show principal, sem show, sem encore.
Quando eu voltar para nossa casa, sei que ouvirei a mesma coisa.
Eu sei, não tem nada para colocar na panela e o feno desaparece. Já quis conversar mais de uma vez, mas não deu certo.
Você tem que superar isso como sempre e chorar à noite. Rezo ao destino para que as drogas não encontrem você.
Sempre acreditei que você poderia lidar com isso.
Há alguns velhos sentados entre os blocos, e essas são as crianças feridas que não têm mais nada para fazer.
E não importa onde estejamos, nunca mais estaremos acima do bloco.
-O medo sempre encontrará um caminho.
-Só preciso que você fique aqui comigo hoje porque não vou sair sozinha de novo. Porque não vou mostrar meu rosto para você.
Tenho um plano enterrado bem no porão.
Corro para fora do rebanho, vou para a área quando preciso dormir. Eles vão beber pelo meu sucesso, manos, mesmo que tenhamos conversado uma vez.
Tirei a bunda dos bancos, tive poucas chances. Os traumas conhecem o código de cada quadro.
Gostaria de estar presente para todos, mas tenho prazos novamente.
Há informações chegando até mim de todas as direções, não sei para qual delas recorrer. Lutei toda a minha vida só para conseguir um voto.
Foda-se o conforto, sem ele nunca vou te mostrar o que significa a verdade.
E não é apenas uma camada cheia de mentiras que entope a nossa garganta.
Estou aceitando um trabalho para deixar de lado as questões que colocam numa camisa de força.
Sempre há conversas suas, uma tela em branco, diálogos como copiar e colar. A vil verdade me deixa sem palavras hoje.
Rostos velhos e novos, falta de confiança e covardia. Essas emoções excessivas rapidamente suavizam minha mente.
E na minha cabeça há aumento de movimento, sinais e muitas pragas.
Quantos eu tenho? Quanto devo dar? Não importa quantas vezes eu esteja lá, a vista é a mesma.
Eu gostaria de parar, você nem sabe com que frequência.
A pintura velha das gaiolas está me entupindo por dentro. Quantos eu tenho? Quanto devo dar? Não importa quantas vezes eu esteja lá, a vista é a mesma.
Eu gostaria de parar, você nem sabe com que frequência.
A pintura velha das gaiolas me obstrui por dentro. -Poker Face, constantemente jogando em uníssono.
Com o que carrego no coração, não tente me dizer o que e como. Quanto devo dar? Divida aqui e ali.
Enganei a vida para que a vida não nos enganasse.
Eles ouvem o que eu digo em todos os lugares, posso falar sozinho. É engraçado hoje, depois de anos gritando contra paredes vazias.
Em outras palavras, o infortúnio vem me prejudicando há tantos anos. Eu dei tudo que tinha, ei, só para ter certeza.
Acreditar como uma criança que verei o sol no meu caminho pelo inferno.
O dinheiro não destruirá minhas ambições internas e não terminarei como a maioria das pessoas nesta trilha.
Ei, ainda há tanta coisa por conta própria, serei consistente nisso.
Dei tanto a todos que nunca ouvi agradecimentos. Perdi muita coisa no caminho, um pouco de respeito.
Quanto devo dar para que você não repita minhas aulas? -Quantos eu tenho? Quanto devo dar?
Não importa quantas vezes eu esteja lá, a vista é a mesma. Eu gostaria de parar, você nem sabe com que frequência.
A pintura velha das gaiolas está me entupindo por dentro. Quantos eu tenho? Quanto devo dar?
Não importa quantas vezes eu esteja lá, a vista é a mesma.
Eu gostaria de parar, você nem sabe com que frequência.
A pintura velha das gaiolas está me entupindo por dentro.
Quanto devo dar?

Assistir ao vídeo shhieda, Gibbs - Ile mam dać?

Estatísticas da faixa:

Reproduções Spotify

Posições nas paradas Spotify

Melhores posições

Visualizações YouTube

Posições nas paradas Apple Music

Shazams Shazam

Posições nas paradas Shazam