Mais músicas de pszona
Descrição
Compositor: Błażej Sudnikowicz
Compositor e letrista: Wiktor Pszona
Produtor: lessman
Letra e tradução
Original
Chyba mam szczęście
Bo parę lat temu dałbym pociąć się za to gdzie jestem
Dziś zabierzcie ode mnie myśli
Co mówią mi że to ciągle nic
Nareszcie poczuję spokój
Nie będę już myślał gdzie będę za chwileczkę
Nikt mi nie powie nic
Ale boję się
Że będę tutaj sam, nie sam tylko bez ciebie
I będę tylko marzł, bo zostawiłem sweter
Na jednej z tamtych plaż gdzieś pod nieswoim niebem
Mam najjaśniejszy blask pod absolutnym zerem
Zostanę tutaj sam
Nie sam tylko bez ciebie
I będę tylko marzł
Jak gwiazdy na mym niebie
Chyba mam szczęście
Bo nie ma już ludzi
Którzy chcą wycierać gębę
Tym co dla mnie ma serce
Dla mnie jest tam gdzie mój dom
Bo to dla mnie coś więcej
Niż stal, beton, cegły i szkło
Dzisiaj już nie wrócę
Lecę sobie tam
Gdzie porwie wicher mnie
Już nie słyszę nic
I super oddycha się lepiej mi
Tu gdzie nie ma ich
Ale boję się
Że będę tutaj sam
Nie sam tylko bez ciebie
I będę tylko marzł
Bo zostawiłem sweter
Na jednej z tamtych plaż
Gdzieś pod nieswoim niebem
Mam najjaśniejszy blask
Pod absolutnym zerem
Zostanę tutaj sam
Nie sam tylko bez ciebie
I będę tylko marzł
Jak gwiazdy na mym niebie
Bo zostawiłem płaszcz
Gdzieś pod nieswoim niebem
Mam najjaśniejszy blask
Pod absolutnym zerem
Tradução em português
Acho que tenho sorte
Porque há alguns anos eu teria matado por onde estou
Hoje, tire seus pensamentos de mim
O que eles me dizem é que ainda não é nada
Finalmente vou me sentir em paz
Não vou pensar onde estarei em um momento
Ninguém vai me dizer nada
Mas estou com medo
Que estarei aqui sozinho, não sozinho, mas sem você
E estarei congelando porque deixei meu suéter
Numa dessas praias, em algum lugar sob um céu estranho
Eu tenho o brilho mais brilhante abaixo do zero absoluto
Eu ficarei aqui sozinho
Não sozinho, mas sem você
E eu vou congelar
Como as estrelas no meu céu
Acho que tenho sorte
Porque não há mais pessoas
Quem quer limpar a boca
Aquele que tem um coração para mim
Para mim é onde fica minha casa
Porque é algo mais para mim
Do que aço, concreto, tijolos e vidro
Eu não voltarei hoje
Eu estou indo para lá
Para onde o vento vai me levar
não consigo ouvir mais nada
E eu respiro melhor
Aqui onde eles não estão
Mas estou com medo
Que estarei sozinho aqui
Não sozinho, mas sem você
E eu vou congelar
Porque deixei meu suéter
Em uma daquelas praias
Em algum lugar sob meu próprio céu
Eu tenho o brilho mais brilhante
Sob zero absoluto
Eu ficarei aqui sozinho
Não sozinho, mas sem você
E eu vou congelar
Como as estrelas no meu céu
Porque deixei meu casaco
Em algum lugar sob meu próprio céu
Eu tenho o brilho mais brilhante
Sob zero absoluto